Wiecie jak to jest gdy się wstaje rano, spogląda w lustro i mimo bolących z niewyspania oczu gęba wam się śmieje?
Nie wiecie?
To zmieńcie pracę!
I to nie tak, że starej nie lubiłam.
Lubiłam pracę, lubiłam ludzi, ale w pewnym momencie zaczęłam się uwsteczniać, rutyna mnie zjadała… Brak perspektyw, stagnacja i brak możliwości rozwoju to rzeczy, które tępię bezlitośnie i bez sentymentów. To rzeczy, które sprawiają, że czuję się mała, zaściankowa i głupia. A z całą pewnością taka nie jestem.
W każdym razie dopadła mnie z rana Panna Refleksja. Zaczepiła w windzie. Po krótkiej wymianie zdań doszłam do wniosku, ze babka ma rację. Zmiany są dobre. Nawet te najmniejsze.
Ostatnio dużo zmian w moim życiu. Szczególnie tych związanych z nastawieniem do Życia samego w sobie. Życie zaskakuje, zaurocza mnie… Gdy zaczynam już wątpić, ono podsuwa mi małe miłe prezenciki w postaci osób spotykanych na drodze. Tych pozytywnie zakręconych… A takich w moim życiu ostatnimi czasy przybyło.I mam nadzieję, że szybko nie ubędzie. Cieszę się... Śmieję! Cały czas... na okrągło.... Inni marudzą, narzekają, krzyczą... A ja się śmieję!
Nie wiecie?
To zmieńcie pracę!
I to nie tak, że starej nie lubiłam.
Lubiłam pracę, lubiłam ludzi, ale w pewnym momencie zaczęłam się uwsteczniać, rutyna mnie zjadała… Brak perspektyw, stagnacja i brak możliwości rozwoju to rzeczy, które tępię bezlitośnie i bez sentymentów. To rzeczy, które sprawiają, że czuję się mała, zaściankowa i głupia. A z całą pewnością taka nie jestem.
W każdym razie dopadła mnie z rana Panna Refleksja. Zaczepiła w windzie. Po krótkiej wymianie zdań doszłam do wniosku, ze babka ma rację. Zmiany są dobre. Nawet te najmniejsze.
Ostatnio dużo zmian w moim życiu. Szczególnie tych związanych z nastawieniem do Życia samego w sobie. Życie zaskakuje, zaurocza mnie… Gdy zaczynam już wątpić, ono podsuwa mi małe miłe prezenciki w postaci osób spotykanych na drodze. Tych pozytywnie zakręconych… A takich w moim życiu ostatnimi czasy przybyło.I mam nadzieję, że szybko nie ubędzie. Cieszę się... Śmieję! Cały czas... na okrągło.... Inni marudzą, narzekają, krzyczą... A ja się śmieję!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz