Ostatnio w moim życiu powróciłam do tradycji ustalania piosenki na cały dzień. Takiej, która coś o tym dniu mówi, takiej, która coś dla danego dnia znaczy.
Plebiscyt na dzisiejszą wygrała Patrycja Markowska z jednym ze swoich utworów.
Dlaczego ten?
Dlatego, że doskonale pasuje do mojego dzisiejszego nastroju i świetnie oddaje co czuję. Postanowiłam do pewnych rzeczy podchodzić mniej emocjonalnie, bo przecież w tym wszystkim chodzi o zabawę, nieprawdaż?
Tak przynajmniej utrzymują niektórzy. A mój stosunek do całej sprawy jak do tej pory był nieco inny i przez to bolała mnie dusza. Nie zwykłam pozwalać by coś mnie bolało zbyt często i zbyt długo, mój masochizm jest wszakże ograniczony. Dlatego postanowiłam coś zmienić.
Poza tym piosenka jest pełna energii i bardzo radosnych beatów, co dodatkowo podnosi jej walory. W dniu dzisiejszym przepełnia mnie energia i radosne ożywienie. Mimo gróźb, które pozwolę sobie przemilczeć :P (Żadnych piórek! Nie wolno mnie łaskotać! Nie dam się! Pomszczę... ;> )
Czeka mnie przesympatyczne spotkanie z dziewczynami i wspólne zakupy (zabójcze sandałki, nadchodzę!) Z całą pewnością odwiedzę również knajpeczkę vege-tege i zjem coś smakowitego w miłym towarzystwie. Popołudnie zapowiada się miło. :)
Na dobrą sprawę cały tydzień zapowiada się miło :)
Jutro w planach kolacja (w Latisanie mam nadzieję, bo marzę o ich gnocchi ;P)
W środę sushi z Wrednym Typem ;p (może się nie udławię surową rybą ;p A jeżeli tak, to wiecie kogo winić ;>)
We czwartek molestujemy się z Agusią :P
W piątek mam wieczór dla siebie - pazurrrrrrrki będziem robić! Zaplanowałam też kąpiel przy świecach wraz z pełnym słodyczy Mattem ;P
W sobotę ślub Czycha,. Obcałuję Młodą Parę, a potem mam nadzieję prosta droga na dworzec i spotkanie z Lwiczką. Wieczorem może piwko z Kudłatym, który nie tęskni, nie potrzebuje i jest mu wszystko jedno, chociaż może będzie mu smutno jak nie przyjadę. Może mi również będzie trochę smutno, ale life is brutal, a Justa is wredna. ;> W niedzielę powrót do domu i od poniedziałku cudowne szaleństwo przed kolejnym ślubem i weselem w następną sobotę i kolejnym za dwa tygodnie ;p
I zamierzam się wybawić, wytańczyc i wyszaleć :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz