czwartek, 12 sierpnia 2010

Życie nigdy nie bywa proste...

Życie nie jest proste ani łatwe. I takież same są wybory czy próba wykazania się konsekwencją. Nikt nie obiecywał, że będzie miło, lekko i przyjemnie. Na każdym kroku muszę się upominać i powtarzać sobie to, co dyktuje Rozum: "Podjęłaś decyzję to tego się trzymaj." Serce się obraziło i milczy uparcie odwracając się do mnie tyłem.

Jest ciężko. Nie myślałam, że będzie aż tak...

Tęsknię.

Życie ma makabryczne poczucie humoru i zupełnie nieodpowiednie. Po prostu jestem na nie!
Jak mam zapomnieć w tempie ekspresowym o czymś co wrosło we mnie zupełnie niezauważalnie i rozkwitło nagle? A korzenie zapuściło głęboko...

Życie mnie nie rozpieszcza.

Tęsknię...
Chociaż to jednostronne i bez sensu...

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Tęsknić to sobie możesz za urlopem, a teraz o ile mi wiadomo masz się skupiać na innym kwiatku, takim, co to już trochę dłużej kwitnie ;P

Tak, że kolejny zasłużony wirtualny kopniak w Twoje skołowane, marazmatyczne cztery litery :P

W.T.