Życie nie jest proste ani łatwe. I takież same są wybory czy próba wykazania się konsekwencją. Nikt nie obiecywał, że będzie miło, lekko i przyjemnie. Na każdym kroku muszę się upominać i powtarzać sobie to, co dyktuje Rozum: "Podjęłaś decyzję to tego się trzymaj." Serce się obraziło i milczy uparcie odwracając się do mnie tyłem.
Jest ciężko. Nie myślałam, że będzie aż tak...
Tęsknię.
Życie ma makabryczne poczucie humoru i zupełnie nieodpowiednie. Po prostu jestem na nie!
Jak mam zapomnieć w tempie ekspresowym o czymś co wrosło we mnie zupełnie niezauważalnie i rozkwitło nagle? A korzenie zapuściło głęboko...
Życie mnie nie rozpieszcza.
Tęsknię...
Chociaż to jednostronne i bez sensu...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

1 komentarz:
Tęsknić to sobie możesz za urlopem, a teraz o ile mi wiadomo masz się skupiać na innym kwiatku, takim, co to już trochę dłużej kwitnie ;P
Tak, że kolejny zasłużony wirtualny kopniak w Twoje skołowane, marazmatyczne cztery litery :P
W.T.
Prześlij komentarz