Na pikniku średniowiecznym nabyliśmy z Kudłatym srebrne obrączki z plecionkami. Dla każdego z nas miały inną symbolikę, chociaż jak się później okazało zadziwiająco podobnie je potraktowaliśmy. I co bardziej zdumiewające symbole widniejące na nich idealnie zgrały się z naszymi wewnętrznymi interpretacjami.
Wróciłam do symboliki celtyckiej i poszperałam nieco.
Jego obrączka z wężem zastąpiła tą ze stali, tą z klątwą P. Zanim się jej pozbył wyszeptałam bezgłośnie słów kilka. Skoro poczuł to co poczuł wyrzucając ją do rzeki, to znaczy, że zadziałało. I oby na zawsze. Druidzi byli niesamowitymi mędrcami. :-) Z ciekawości sprawdziłam co oznacza wąż w wierzeniach i obrzędach Celtów, i to co przeczytałam sprawiło, że szczękę zbierałam z podłogi. Przeczucie często nas nie zawodzi i intuicyjnie nadajemy przedmiotom znaczenie. Wąż oznacza odrodzenie, początek, siłę, wieczność, równowagę, transformację, wiedzę, uzdrowienie, ochronę i cierpliwość.... Uosabia szósty zmysł i dalece rozwiniętą intuicję. Wąż łączy ziemię i niebo, ląd i wodę. Oznacza potęgę życia. - Tak w wielkim skrócie. Interesujące, biorąc pod uwagę co dla Kudłatego, w jego własnym sercu oznacza ten pierścień. A co oznacza? Dość powiedzieć, ze ilekroć o tym pomyślę, to się uśmiecham :)
Moją obrączkę zdobi smok. Można by go było uznać również za węża, ale głowa sugeruje jednak smoka. I w splotach można rozpoznać skrzydła... W symbolice celtyckiej smok ma zbliżone znaczenie do węża. Uosabia potęgę, wszelkie stworzenie, równowagę ducha i ciała, nieba i ziemi, niebywałą siłę wewnętrzną, płodność zarówno fizyczną jak i mentalną, oznacza mądrość i nieśmiertelność. Umożliwia dostąpienie zaszczytu widzenia więcej i wyraźniej, pozwalając wykroczyć poza to co jedynie fizyczne i namacalne. Smok łączy w sobie moc wszystkich żywiołów i jest najpotężniejszym symbolem druidycznym. Oznacza wiedzę, ochronę i przewodnictwo. Oznacza stałość, honor, równowagę i uzdrowienie. Ciekawe nie tylko ze względu na znaczenie ale również moment, w którym pojawił się ten pierścień w moim życiu. Wybrałam go spośród innych niemal od razu. Na nowy początek. Co symbolizuje dla mnie jeszcze? Tym podzieliłam się tylko z Kudłatym. On jeden jest w stanie to zrozumieć - na każdej płaszczyźnie.
Mój smok wrósł w moją dłoń i wcale nie wybiera się nigdzie indziej, pasuje jak ulał i emanuje siłą. Stał się moim totemem i wiem, że dam sobie radę ze wszystkim. Mimo wątpliwości i niepewnego jutra...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz