Popełniłam swoich 7 grzechów głównych.
1. Zaczęłam gdybać
2. Sięgnęłam po substancje zakazane
3. Zapaliłam czarną i białą świecę
4. Obejrzałam komedię romantyczną
5. Ruszyłam dupę z kanapy
6. Jednak płakałam
i najgorszy
7. Zaczęłam sprawdzać zamki w drzwiach.
Gdybania nie muszę chyba tłumaczyć. Zaczęło się: "a co zrobię jeżeli..." blebleble... NUDY! BZDURY! BŁĄD!
Nie mogę sobie pozwolić na gdybanie i zastanawianie się bo to nigdy nic dobrego nie przyniosło. Nieważne co się stanie, ważne żebym była wierna sobie!
Substancje zakazane: Ugh....
Czekolada, opakowanie lodów, napoczęta paczka chipsów... Pychota... Samo dobre i zdrowe -.- Jak pomyślę, że się nad tą czekoladą modliłam przez 2 godziny... -.- Szlag trafił dietę w dniu dzisiejszym. Żeby dokończyć dzieła zniszczenia, dopcham się wieczorem pizzą.
Czarna i biała świeca... obiecałam sobie, że nie ruszę tych dwóch panien. Ostatni raz paliłam je po śmierci babci... Wtedy gdy już nie mogłam poradzić sobie z emocjami. Obiecałam, że nie będę ich palić... A dzisiaj co? Po prostu płoną... Może dam im się wypalić do cna?
Komedia romantyczna dzisiaj to zło! Wyniknęły z niej same problemy, bo zaczęłam znów gdybać, płakać i obżerać się słodyczami. I psioczyć na siebie samą. Dlaczego zycie nie moze byc tak proste jak scenariusz filmu? I to jeszcze jaki,.."Nigdy nie będę Twoja" - o starszej kobiecie romansującej z młodszym mężczyzną... Co gorsze - oni się kochali... Boże.... Jęk, płacz i zgrzytanie zębów.
Ponieważ nie miałam lodów ani chipsów, ruszyłam dupę z kanapy i poszłam do sklepu. =.= Głupia ja... Wiadomo było, że przywlokę jeszcze dwie butelki coli i inne śmiecie... Efekt? Nie mogę się teraz ruszyć. Jakbym nie mogła poczekać aż ktoś przyjdzie, no ale przecież ja jestem samowystarczalna i muszę samej sobie udowodnić, że nie potrzebuję nikogo (chociaż to bzdura największa na świecie).
Kumulacja nastąpiła niedawno i poryczałam się otwierając chipsy. Nie dam ich nikomu bo nieco zamokły...
Skutkiem poprzednich grzechów jest sprawdzanie zamków w drzwiach, oczywiście drzwiach umownych, bo tych wokół serca...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

2 komentarze:
1. Przerwa w diecie jest czasem potrzebna. Zwłaszcza jak człowiek ma traumatyczne przeżycia.
2. Ł Ci powinien przyłożyć młotkiem za bieganie do sklepu.
3. Będziesz mi musiała kiedyś wyjaśnić o co chodzi z tymi świecami. Fascynuje mnie to :)
Ł powinien mi przyłożyć z wielu powodów, na szczęście nie bije kobiet ;)
A ze świecami jak z kwiatami... każda mówi coś innego...
Prześlij komentarz